Na szczęście już nie muszę udawać intelektualistki.
I nauczyłam się pisać ogólnikami.
sobota, 1 maja 2010
QM
Pełen (tak, lubię formę "pełen" i nie wydaje mi się, żeby była niepoprawna, choć po wyśmianiu przez Brata, zaczynam się nad tym zastanawiać) program festiwalu Queerowy Maj już jest. I jest np. tu. Do koloru, do wyboru.
Chciałabym być androgyniczna. Albo nie. Kobieca w swojej męskości.
Może chciałabym być mężczyzną. Może chcę być gejem - intelektualistą. Może kobietą po 40, bo takie podobają mi się najbardziej. Może gdybym mogła zdecydować, byłabym szczupłą, dojrzałą, francuską aktorką, z pięknymi zmarszczkami na czole i czerwonymi ustami. Może zafarbuję włosy na blond. Chyba jednak chcę być mężczyzną. A może... może na razie chcę być sobą?