Na szczęście już nie muszę udawać intelektualistki.
I nauczyłam się pisać ogólnikami.
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Najważniejsze to wiedzieć, kiedy przestać.
"Tylko niech Ci czasem nie przyjdzie do głowy, żeby przepraszać, albo nie przyjść. Ty nigdy nie pokazujesz, że Ci głupio. Ty onieśmielona? To byłby absolutny koniec".
Chciałabym być androgyniczna. Albo nie. Kobieca w swojej męskości.
Może chciałabym być mężczyzną. Może chcę być gejem - intelektualistą. Może kobietą po 40, bo takie podobają mi się najbardziej. Może gdybym mogła zdecydować, byłabym szczupłą, dojrzałą, francuską aktorką, z pięknymi zmarszczkami na czole i czerwonymi ustami. Może zafarbuję włosy na blond. Chyba jednak chcę być mężczyzną. A może... może na razie chcę być sobą?